Zakład Architektury Polskiej i Historii Sztuki <Warschau> [Editor]
Biuletyn Historii Sztuki i Kultury — 11.1949

Page: 99
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/bhsk1949/0105
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile

tot. S. Bieda
Rye. 50. Komoda kolbuszowska z h. Jastrzębiec
(Muzeum M. Rzeszowa).
FRANCtSZEK KOTULA
Z DZtEJÓW MEBLARSTWA POLSKtEGO XV!M w.:
SOKOŁÓW - KOLBUSZOWA
Dzieło Sienickiego: Meble kolbuszowskie (Warszawa 1936), wyjaś-
niło czym były owe legendarne już sprzęty, których tak w Kolbuszowej,
jak i okolicy ze świecą nawet n'e można znaleźć. Uderza w nim jednak
pesymistyczne twierdzenie: ,.Niestety, pomimo wszechstronnych poszuki-
wań nie udało mi się znaleźć dokumentów, które by dowiodły, że w Kolbu-
szowej istniał w XVIII w. zorganizowany cech stolarzy, lub cech zbiorowy
rzemieślników przemysłu drzewnego" (s. 26), dalej zaś zanotowana a sły-
szana w samej Kolbuszowej wersja, że dokumenty cechowe istniały, ale
zaginęły w r. 1914—15. Dlatego latem 1936 r. udałem się do Kolbuszowej
i rzeczywiście stwierdziłem, że w miasteczku, śród mieszczan zasiedziałych
z dziada pradziada, z tradycji kolbuszowskiego meblarstwa pozostało zale-
dwie słabe echo. Moje poszukiwania zabytków cechowych nie trwały jed-
nak długo. U starego stolarza, ongiś cechmistrza, w zagraconej szopie,
w zapomnianym kącie znalazła się blaszana „skrzynka", a w niej wszystko,
co się zwykle w cechowych „ladach" czy „skarbach" znachodzi: przywilej
pergaminowy, księga, akta, znaki cechowe, tłok pieczętny i woreczek ka-
sowy a w nim kilka austriackich halerzówek. W rozmowie wyjaśniło się,
iż była niegdyś skrzynka drewniana, wspaniała, czystej „kolbuszowskiej
roboty", ale jeszcze przed pierwszą wojną światową spodobała się jakie-
muś miejscowemu dygnitarzowi, który uzyskawszy zgodę „starszych bra-
ci" dał zrobić ordynarny kuferek z cynkowej blachy, oryginalną zaś skrzyn-
kę zabrał w świat.
loading ...