Zakład Architektury Polskiej i Historii Sztuki <Warschau> [Hrsg.]
Biuletyn Historii Sztuki i Kultury — 11.1949

Seite: 145
DOI Heft: DOI Artikel: DOI Artikel: DOI Artikel: DOI Seite: Zitierlink: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/bhsk1949/0151
Lizenz: Freier Zugang - alle Rechte vorbehalten Nutzung / Bestellung
0.5
1 cm
facsimile
(13)

Recenzje

145

niż zgodność form i motywów jest współbrzmienie zasadniczych cech
kompozycyjnych w umysłowości starożytnej i średniowiecznej °°)"- Tam
gdzie istotnie da się ono stwierdzić, gdzie współbrzmienie to narzuca się
nam nieprzeparcie, a nie jest przypadkowo zaobserwowanym zbiegiem
form.
Zgodność form i motywów jest bowiem tylko wyrazem, jest „sym-
boliczną formą" zgodności postaw, zgodności głębszej niż powierzchowne
pokrewieństwo. Po współbrzmieniu, odbitym w portalach St. Gilles i Ar-
les, w antycznym rodowodzie form rysunkowych miniatury karolińskiej,
w starożytnej „gravitas" reimskiego Nawiedzenia rozpoznać możemy te
epizody czasowe i przestrzenne wieków średnich, które były instrumen-
tem szczególnie czułym na kadencje starej melodii antycznej.
Jan R:a?osfocM
Ivan BORKOVSKY, O poczatcich prażskeho hradu a o nejstarszim ko-
stele v Praze. Praha, Matice Czeska — Orbis 1949, Nasze Minulost
t. 5, s. 94, tabl. 12.
Rozprawa zajmuje się problemem lokalizacji kościoła Panny Marii,
założonego 880—891 r. przez Borzywoja na grodzie praskim, w drugiej
kolejności po pierwszej świątyni chrześcijańskiej w Czechach, na Levym
Hradcu, pod wezwaniem św. Klemensa, erygowanej przy chrzcie Borzy-
wojowym ok. r. 880. Po krytycznym przeglądzie ośmiu dotychczasowych
prób umiejscowienia kościoła P. Marii, szukających dlań gruntu od okolic
Białej Wieży i bramy zachodniej wiodącej w obręb murów sobiesławow-
skich, aż po okolice klasztoru św. Jerzego, autor omawia wyniki wyko-
palisk z r. 1930 i 1946, które go uprawniły do postawienia własnej tezy
lokalizacyjnej, a także do sformułowania nowego poglądu na genezę
Hradczynu.
Praca B. stanowi interesujący metodycznie przykład współpracy hi-
storii, prehistorii i historii sztuki, uzupełniających się wzajemnie przy
rozwiązywaniu trudnego zagadnienia. Przekazy kronikarskie, hagiogra-
ficzne i liturgiczne wskazują na istnienie aż do czasów Karola IV kościoła
P. Marii o poczesnym miejscu pośród innych kościołów grodu praskiego
(św. Wit, św. Jerzy, św. Maurycy; św. Bartłomiej). Kosmas opisuje przy-
witanie Brzetysława II in porta civitatis ante templum
sanctae Maria e, Dalimil umieszcza ten kościół ot velikych
vrat inhed na draże, co jednak wobec rozrostu Hradczynu
w dobie książęcej i królewskiej, a także przy funkcjonowaniu w różnych
okresach kilku bram grodu, nie ułatwiało historykom wskazania właści-
wego miejsca dla najstarszego kościoła praskiego. Stąd rozbieżność po-
glądów pogłębiona jeszcze wypowiedzią komisji z r. 1925 w sprawie zna-
lezionych wówczas fragmentów romańskich w III podwórcu Hradczynu,
które przypisano podówczas owemu zaginionemu kościołowi P. Marii.
Autor, za Fialą, określa je jako szczątki kościoła św. Bartłomieja, fundacji
Brzetysława I na pamiątkę 24 sierpnia 1039 r., dnia przeniesienia z Gniez-
na relikwii św. Wojciecha, Pięciu Braci oraz ciała Radzima-Gaudentego.

*'") LUTHGEN, 289. „Zachód" wciąż na nowo i wciąż w innym, nowym sensie
korzystał z „wpływów" greckiego wschodu, to znaczy: odnajdywał w nim podstawy
dla urzeczywistnienia swych zmieniających się, wciąż nowych celów. Cf. E. PANOF-
SKY, Die deutsche Plastik des 11. bis 13. Jhdts, Florenz, 1924, s. 3. A więc — średnio-
wiecze odnajdywało wciąż w antyku postawy analogiczne do aktualnych własnych.
loading ...