Zakład Architektury Polskiej i Historii Sztuki <Warschau> [Editor]
Biuletyn Historii Sztuki i Kultury — 11.1949

Page: 326
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/bhsk1949/0346
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
326

Stanisława M. Sawicka

(2)

rzałe dzieła napływały obficie do zbiorów królewskiego Gabinetu Rycin.
Nierównomierny to materiał, tak ze względu na różny stopień uzdolnienia
autorów jak i na poziom wykonania, oryginalność pomysłu, niekiedy zbyt-
nią fragmentaryczność rysunku lub też niewolnicze naśladownictwo nie
zawsze wartościowego oryginału.
Najbardziej interesujący i szczególnie wartościowy materiał stanowią
dziś dla nas rysunki, akwarele i ryciny odzwierciedlające życie w Polsce
ówczesnej, widoki celniejszych zabytków architektury (akwarele Z. Vogla,
rysunki Norblina, Orłowskiego i in.), sceny historyczne itd. — oraz, mimo
strat i tutaj poniesionych, ocalały w znacznej części dział projektów archi-
tektonicznych i dekoracji, głównie z ostatniej ćwierci XVIII w.
Do pierwszej z tych grup zaliczyć by można rysunki Józefa Walla,
(podpisującego się również Wahl), artysty urodzonego i zmarłego w War-
szawie, kształcącego się w ,,malarni" Bacciarellego i związanego ze śro-
dowiskiem warszawskim.
Spośród 22 rysunków Walla znajdujących się w Gabinecie Rycin, wy-
bieramy tylko tych kilka, które są dla nas ilustracją ówczesnego życia. Nie-
wątpliwie wykonane z natury, wyróżniają się zarówno zaletami kompo-
zycji przedstawionych scen, jak i poziomem wykonania oraz trafnością
obserwacji. Czuje się w nich osobiste zainteresowanie się artysty otacza-
jącym życiem i nie ma w nich śladu niewolniczego rysunku, z konieczności
podporządkowanego kopiowanym wzorom, jak to ma miejsce w rysunkach
i obrazach tegoż artysty, wykonanych z dzieł mistrzów holenderskich.
Chronologicznie pierwszym z omawianych rysunków jest szkic przed-
stawiający porwanie króla Stanisława Augusta przez konfederatów w dn.
3 listopada. 1771 r., podczas, gdy przejeżdżał ul. Miodową (ryc. 211—Sygn.:
Teka 175, nr 257; wym. 340 X 448 mm). Rysunek wykonany kredką czarną
i białą na szaro-niebieskim papierze, naklejony na białe passe-partout z do-
rysowaną tuszem ramką. Lewa strona rysunku z budynkiem zamykającym
kompozycję, jest dosztukowana, widocznie arkusz papieru był za mały. —
Scena przedstawia chwilę, gdy konfederaci na rękach wynoszą króla z ka-
rocy, a obok wre walka z eskortą królewską; konie przestraszone stają dęba,
jeden z hajduków pali z pistoletu w pierś stojącego spiskowca. — Trafnie
wybrał artysta do wykonania rysunku papier szaro-niebieski, wykonywu-
jąc rysunek czarną kredką z zaznaczeniem tylko światła pochodni i odbla-
sków na oświetlonej łuczywem grupie postaci ludzkich i koni. Efekt tła
nocy został świetnie osiągnięty.
Kompozycja jest żywa, dobrze rozplanowane grupy na pierwszym
planie — tylko lekko zaznaczone postacie planów dalszych. Rysunek robi
wrażenie szkicu do obrazu. Nie znamy jednak obrazu Walla, który by
na podstawie tego szkicu mógł być malowany ').
b Istnieje jednak obraz tegoż artysty o podobnym temacie. W kościele św.
Karola Boromeusza na Powązkach znajduje się w w. ołtarzu obraz malowany przez
Walla, przedstawiający św. Karola Boromeusza z wyobrażoną poniżej sceną z por-
wania króla. Jest to jednak inny moment tego epizodu — gdy Kuźma klęczy przed
królem. Obraz miał charakter votum za ocalenie króla i widocznie król wołał inną
scenę na nim wyobrazić, zamiast walki na ul. Miodowej — raczej hołd poddanego.
Nie ma też szkic Walla nic wspólnego ze znanym, anonimowym sztychem,
przedstawiającym tę samą scenę — poza wybraniem tego samego momentu — porwa-
nia króla z karocy na rogu ul. Miodowej i Kapitulnej. Jeśli nawet walka odbywająca
się przy karocy, mogłaby przypominać nieco rysunek Walla (np. w postaci jeźdźca
chwytającego za cugle konia z zaprzęgu królewskiego), to cała scena jest odmiennie
skomponowana, gdyż odbywa się na tle pustej ulicy i pozamykanych kamienic oraz
szeroko potraktowanego dalszego planu z grupami drzew, z budynkami, z ciągnącym
drogą orszakiem towarzyszących pojazdów, z grupami pieszych itd.
loading ...